Szkoła zaczęła się w sumie niecałe dwa tygodnie temu, a ja już czuję się jakby zaraz był koniec pierwszego semestru. Dni od poniedziałku do piątku ciągną mi się w nieskończoność, za to weekend mija zanim zdążę cokolwiek zrobić. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić do nauki, do lekcji siadam dopiero po 20 i siedzę do późna, bo łatwiej mi się myśli, a jedyne co siedzi mi w głowie, to wykresy, funkcje i wektory, które i tak są dla mnie czarną magią.
15 September 2016
7 September 2016
Hello Copenhagen!
Hej! Jak tam Wam mija pierwszy tydzień szkoły? Ja już mam zapowiedziane sprawdziany z matmy, angielskiego, polskiego i rosyjskiego, więc czuję, że będzie zabawnie. W tym roku szkolnym już od samego początku nie mam motywacji do nauki, a zawsze mimo wszystko chociaż odrobinę miałam taką potrzebę wrócenia do książek i pisania, przynajmniej na początku września. Winę zrzucę na razie na wakacje, które przeleciały mi w mgnieniu oka, ale mimo to były cudowne.
30 August 2016
Scandinavian Cruise
Dwa tygodnie tegorocznych wakacji (jak już Wam wspominałam) spędziłam na rejsie po Morzu Bałtyckim. Tym razem udało mi się zobaczyć Danię, Belgię, Szwecję, Norwegię, Estonię, Finlandię i Rosję. Osobiście zakochałam się w Saint Petersburgu i mam nadzieję, że uda mi się kiedyś tam wrócić, tym razem na dłużej niż tylko dwa dni.
31 July 2016
Open'er Festival '16!
4 dni, w tym każdego 60 tysięcy uczestników. Kilkudziesięciu artystów na pięciu scenach. Kilkaset foodtrucków oraz stoisk z ubraniami. A co najważniejsze, niezliczona ilość wspomnień.
28 June 2016
Co zabrać na Open'era? | My festival essencials
Hej! Jak tam u Was, czujecie już wakacje? Ja szczerze mówiąc ani trochę. No ale przejdźmy do tematu. Jak już wielokrotnie wspominałam, jutro zaczyna się Open'er Festival. Dla niektórych jest to coroczna tradycja, a dla innych całkiem nowe doświadczenie. Dla tej drugiej grupy przygotowałam małe ułatwienie, jeśli zastanawiacie się co zabrać ze sobą na teren festiwalu.
26 June 2016
It's time to change someting | macro photos
Heja :) Zacznijmy od tego, że wiem, że trochę mnie tu nie było (znowu egh), ale tym razem moją wymówką nie jest ani brak weny, ani brak zdjęć, ani nawet brak czasu. Tym razem przez ostatnie trzy tygodnie dużo myślałam o tym blogu i zastanawiałam się nad zmianami, które w końcu musiały nadejść. Chciałabym wziąć się za te blogowanie trochę porządniej niż w ostatnim czasie, najlepiej wrócić do stanu sprzed około roku, kiedy posty pojawiały się co 3-4 dni i liczę na to, że wakacje dadzą mi dużo okazji do robienia zdjęć oraz przyniosą wieeelką dawkę motywacji i inspiracji.
6 June 2016
Let's carpe the hell out of this Diem
Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.





