15 May 2017

Warsaw & Cracow!

Dzisiaj zdecydowanie nie krótko, nieco bardziej zwięźle i nie do końca na temat. I mimo że dzisiaj trochę o majówce, jak mogłabym nie zacząć od porządnej skargi na pogodę, prawda? No więc, czy mógłby mi ktoś proszę wytłumaczyć jak to jest, że przez całe Święta nie spadło ani centymetra śniegu, a parę dni temu rano wyszłam na jakąś kompletnie randomową śnieżycę? Nie podobało mi się to. To tyle w temacie narzekania, czas wrócić do tematu posta.

Swoją majówkę w tym roku spędziłam w Warszawie (tak samo jak rok temu: klik!) oraz w Krakowie. W drugim mieście miałam okazję być ostatnio dobre kilkanaście lat temu, więc możecie sobie wyobrazić, że nie wiele zostało mi w pamięci z tamtego czasu. Jedyne wspomnienia jakie mam, to oczywiście smok wawelski i grupki zakonnic w habitach o najróżniejszych kolorach (mam nadzieję, że trafiłam z terminologią co do stroju, bo nie jestem ekspertem w tych sprawach). Oba obrazy fajne, aczkolwiek wypadało w końcu zaopatrzyć się w jakieś nowe wspomnienia związane z Krakowem.
Jeszcze co do Warszawy, jako że wszystko udało mi się zobaczyć rok temu i w listopadzie, to czas w stolicy tym razem spędziłam zupełnie na luzie, chodząc po sklepach, parkach i (głównie) knajpach, a nawet udało mi się spotkać z koleżanką, z którą byłam na koncercie Bastille (klik!), więc udało nam się nadrobić trochę zaległości w kontaktach.
Przechodząc do Krakowa, tu miałam już trochę więcej do zobaczenia. Jako że mieszkanko miałyśmy w samym centrum, to na rynku spędziłam chyba połowę mojego pobytu. Oprócz tego udało mi się zobaczyć Planty, oczywiście Wawel, Koszyki (Polecam jedzonko w Mango!), Uniwersytet Jagielloński (na który i tak się nie wybieram, ale tym Was będę męczyć za rok) i miejsce, które skradło moje serce- Kazimierz. Ogólnie mi się podobało, ale jednak przekonałam się, że wolę bardziej nowoczesne miasta, w których jest może trochę więcej życia? I odrobinę mniej historii.
Mimo to, Kazimierz był zupełnie z innej bajki. Pomińmy już fakt, że tego "prawdziwego" Kazimierza szukałyśmy jakieś pół godziny, nie mówiąc już o słynnym muralu ze statkiem kosmicznym, który jak się okazało, mijałyśmy w międzyczasie jakieś pięć razy. Przy okazji dziękuję pani-artystce ze sklepu obuwniczego za pomoc w znalezieniu ulicy, jeżeli ktokolwiek chciałby sobie zrobić zdjęcie przy muralu, ułatwię Wam poszukiwania, bo na krakowiaków trudno w tym przypadku liczyć- znajduje się on przy ulicy Józefa 11. Przy okazji, jak już na niej będziecie, to pokręćcie się trochę w okolicach, bo można tam znaleźć następne 1937251 murali. Piękna sprawa, z resztą możecie zobaczyć na zdjęciach.
Czy wrócę do Krakowa? Na pewno, ale nie wiem czy w najbliższym czasie, bo nie spieszy mi się aż tak jak do Poznania czy Wrocławia, których jeszcze nie widziałam, lub do Warszawy, którą kocham coraz mocniej z każdą wizytą. A jak Wy spędziliście majówkę? Piszcie w komentarzach, ja lecę się pisać referat z hisu, do napisania! xxx

35 comments:

  1. Ale fajne zdjęcia :) Miło się ogląda ;)

    ReplyDelete
  2. Ale fajne zdjęcia :) Miło się ogląda ;)

    ReplyDelete
  3. Ja całą majówkę niestety przechorowałam :c
    Kaziomierz - piękna dzielnica :) Bardzo lubię tamtędy spacerować

    https://yozizira.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Ja w Krakowie będę najprawdopodobniej na wakacje, świetne zdjęcia!

    AGNIESZKAA-ES.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  5. Ale sztuka uliczna jest świetna! Uwielbiam.

    mój blog :)

    ReplyDelete
  6. Przecudowne zdjęcia!! :)

    Chcesz dostać długopis z NIEWIDZIALNĄ ściągą? Więcej informacji w najnowyszm poście na moim blogu:
    KLIKNIJ TUTAJ

    Pozdrawiam, Klaudia.

    ReplyDelete
  7. Świetne zdjęcia! Widać, że ciekawie spędziłaś czas!
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    ReplyDelete
  8. Wspaniały blog! Wszystko dopracowane do perfekcji. ;)http://flarri.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Piękne zdjęcia! Nie mogę się napatrzeć. To pierwsze jest po protu idealne :). Ja uwielbiam Kraków i Wrocław - to moje ulubione miasta w Polsce, zaraz po moich ukochanych Katowicach! :)
    Ja majówkę spędziłam z gipsem na nodze niestety, a też planowałam wypad do Krakowa z moim chłopakiem :(

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Piękne zdjęcia i zawarłaś na nich to co bardzo lubię, a mianowicie ciekawe budynki i sztukę :) darinkr blog

    ReplyDelete
  11. świetne ujęcia ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    ReplyDelete
  12. Ale cudowne tło na pierwszym zdjęciu!

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    spiked-soul.blogspot.com

    Elwira Charmuszko

    ReplyDelete
  13. Ładne widoki ! <3
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Ojejku super! Ja bardzo dawno juz nie bylam w stolicy a w przepięknym Krakowie bylam tylko raz i zdecydowanie musze pojechac jeszcze raz chociaz watpie ze na jednym razie sie skonczy. Piekne zdjecia i te super instalacje i graffiti. Super! Buziaki

    Caiawichowska

    ReplyDelete
  15. Ja jestem zdecydowanie fanką Krakowa! robisz przepiękne zdjęcia! ;) i zaciekawiła mnie ta naleśnikarnia ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. W Warszawie byłam zaledwie dwa razy już dobrych parę lat temu, ale zakochałam się w niej. Ostatnio jakoś nie po drodze mi do niej, ale chętnie bym ją odwiedziła ponownie. Pamiętam, że po swoim pierwszym wyjeździe do stolicy, chciałam tam zamieszkać! Kraków znam już jak własną kieszeń, ale zawsze powracam z wielkim uśmiechem!

    Jull.pl - klik!

    ReplyDelete
  17. amazing :)


    INTERNATIONAL 100$ GIVEAWAY! check out: YOUNG BLOG

    ReplyDelete
  18. Ja w Krakowie również byłam baaardzo dawno temu :/ Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się go odwiedzić chociaż na dwa dni bo kocham to miasto :)

    MÓJ BLOG-ZAPRASZAM

    ReplyDelete
  19. Teraz już nie ma na co narzekać bo pogoda jest cudowna! :)

    >> vanillia96.blogspot.com <<

    ReplyDelete
  20. Tyle jeszcze muszę zwiedzić. Myślę o świecie, a nie znam własnego kraju. Dobrze, że są takie osoby jak Ty, które pokazują jego piękno! :)
    Wiktoria Gloria

    ReplyDelete
  21. Ja w Krakowie jestem bardzo często :D Świetne zdjęcia!
    MÓJ BLOG - KLIK

    ReplyDelete
  22. strasznie mi się podoba pierwsze zdjęcie! reszta również cudowna - ukazuje nasz piękny kraj :)
    Sandicious

    ReplyDelete
  23. śliczne zdjęcia! zaraz jadę właśnie do Warszawy, a w Krakowie byłam niestety tylko raz :(
    http://karik-karik.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Bardzo lubię takie posty z wyjazdów w różne miejsca. Super zdjęcia :)
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  25. Ale cudowne zdjęcia! Spędziłaś majówkę w moich dwóch ukochanych miastach :)

    Buziaki!
    b-saandra.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Ale piękne zdjęcia, baaardzo mi się spodobały!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  27. Ładna stylizacja :) Ja jeszcze nigdy nie byłam w Krakowie.
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Ale śliczne zdjęcia :D Nigdy nie byłam w Warszawie więc zazdroszczę ;)
    Pozdrawiam, jestem-folta.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Zdjęcia są przecudowne i aż miło się je przegląda ! :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2017/05/maj-zwiewna-sukienka-w-poaczeniu-z.html#more

    ReplyDelete
  30. ojej ale ci zazdroszczę wyjazdu do Krakowa jeszcze tam nie byłam ale koniecznie muszę odwiedzić to miasto
    julie-s-world.blogpot.com

    ReplyDelete
  31. Piękne zdjęcia <3

    Zapraszam Cię na mojego bloga: www.weronikastepnik.pl

    ReplyDelete
  32. świetny blog, każdy powinien go zobaczyć :)
    oby tak dalej :* pozdrawiam!
    kaarollkaa.blogspot.com

    ReplyDelete

weryfikacja obrazkowa wyłączona